Na co zwrócić uwagę przy zakupie domu

Jak kupić dom, jakie mieć wymagania, na co zwrócić uwagę przy zakupie domu?

Takich pytań możesz stawiać sobie wiele, jeśli zastanawiasz się na co zwrócić uwagę przy zakupie domu. Wydawałoby się, że odpowiedź jest prosta – wystarczy przecież mieć listę takich punktów i po sprawie. Nie do końca. Jedna sprawa to sprawdzić stan nieruchomości, a druga sprawa – wiedzieć, czego się szuka.

Wspólnie z Czytelnikami Wiejskich Inspiracji szukaliśmy odpowiedzi na obie kwestie i obiema się zajmę dość szczegółowo. Dzisiaj skupię się na wymaganiach, jakie sobie warto postawić zanim zacznie się szukać.

Koniecznie zaprenumeruj bezpłatnie ten blog ( ➡ po prawej ➡ ).

Nieruchomości jest bardzo dużo…

To prawda. Jest ich zatrzęsienie, są sprzedawane z setek, jak nie tysięcy, powodów. Są najróżniejsze, zwłaszcza, że fantazję i wyobraźnię mamy olbrzymią, a to po niektórych nieruchomościach widać szczególnie. Gdybyś miał teraz zacząć szukać nie mając sprecyzowanych choć podstawowych wymagań – zginiesz w gąszczu ogłoszeń, reklam, portali czy agencji nieruchomości.

Jest jeszcze inna kwestia – jeśli nie sprecyzowałeś, czego szukasz, lub co gorsza nie wiesz, czego szukasz – to jednocześnie wszystko pasuje. To jak z szukaniem partnera życiowego lub samochodu. Nie wiesz, czego szukasz – wszystko się nadaje. Jeśli jednak szukasz przykładowo: szczupłej blondynki, w wieku 30-35 lat, z Warszawy – Twój krąg poszukiwań znacznie się zmniejszy. Jeśli szukasz tylko i wyłącznie czerwonego Opla Astra z 2010 lub 2011 z mazowieckiego – podobnie – szukasz konkretnie i w konkretnym obszarze. Ile tak jest łatwiej…

Poza tym, dzięki ustaleniu wymagań, łatwiejsze szukanie to nie wszystko. Większość ludzi robi zakupy emocjonalnie, nawet tak duże jak dom. Prym wiodą oczywiście panie, ale i panom się zdarza. Możne wejść na działkę, czy do domu i zakochać się w nim od razu. Chęć zakupu jest wtedy ogromna, nawet jeśli nieruchomość nie spełnia większości wymagań. Spisane wymagania mogą uchronić nas przed niewłaściwym zakupem, a jeśli nawet kupimy, to będziemy świadomi wad owej nieruchomości.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie domu? Konkretne wymagania?

Jak zacząć konkretyzowanie swoich oczekiwań? Tak samo, jak w wypadku partnera, auta, pracy, biznesu… Bierzesz kartkę, długopis… Tak, to nie żart – dokładnie tak się zaczyna w każdym wypadku. Myśli są ulotne, papier przyjmie wszystko.

A ponieważ tutaj rozmawiamy akurat o nieruchomościach i konkretnie o tej, której ja szukam, to i na niej się skupię. Spiszę swoje wymagania, co do mojej planowanej nieruchomości. Zahaczę jednak o wszystkie punkty, nad którymi się warto zastanowić i o wszystkie kryteria, jakie warto wziąć pod uwagę (opracowane przez Czytelników i przeze mnie). A przez to stworzę listę, którą śmiało możesz potraktować jako swoją ściągawkę w momencie, gdy sam/a usiądziesz z kartką i zaczniesz pisać, na czym tak naprawdę Ci zależy. Taka lista oszczędzi Ci niesamowicie dużo czasu na szukanie właściwej nieruchomości i pozwoli kupić, jeśli nie właściwą, to przynajmniej bardziej właściwą. Dziś, kiedy już kupiłem dom (zobacz go TUTAJ), mogę stwierdzić, że PONIŻSZA LISTA uratowała mnie przed życiową pomyłką. Pomoże więc i Tobie.

Mój plan – Twoja ściągawka

1. Co chcę kupić?

Jakie to wydaje się być oczywiste… Wydaje się, bo w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wydawało mi się, że chcę kupić dom. Teraz już nie jest to takie oczywiste. Teraz opcji jest kilka.

Moje wymagania:

  1. Dom który spełnia pozostałe wymagania (opiszę niżej) z działką, zabudowaniami gospodarczymi.
  2. Działka budowlana, rolna, budowlano-rolna lub siedliskowa z domem i zabudowaniami gospodarczymi, z domem do remontu lub rozbudowy, z domkiem, w którym można mieszkać na czas budowy nowego domu.

Absolutne minimum: sama działka bez zabudowań, jeśli będzie mi idealnie odpowiadać pod innymi względami.

Jak więc widać, wchodzi w grę już nie tylko gotowy dom, tak jak planowałem od początku, ale również rozbudowa istniejącego lub budowa całkowicie nowego domu, wg mojego projektu. I do tej ostatniej opcji skłaniam się powoli najbardziej, gdyż nie spotkałem jeszcze takiego domu, który miałby wszystko, czego oczekuję. Być może hacjendy za milion lub półtora spełniałyby więcej oczekiwań, lecz takich nawet nie przeglądam. Za to budowa własnego domu, gdzie w przeciwieństwie do wszystkich projektów budowlanych, zaczynasz planowanie od środka domu, a nie od zewnątrz, może dać Ci pełną satysfakcję. Będę o tym szerzej pisał w kolejnych wpisach. Pamiętaj, że opisuję tu swoją sytuację, a dla Ciebie może być to ściągawką – parametry, szczegóły, lokalizacje, które wypisałem – zamień na swoje. Twoja sytuacja może się różnić od mojej, ale dzięki temu artykułowi będziesz miał już właściwy pogląd i odpowiednie podpowiedzi. Czytaj zatem dalej.

2. Lokalizacja

Pewnie, że marzą mi się góry lub Mazury. I za te same pieniądze kupiłbym tam zdecydowanie ciekawszą nieruchomość… W moim wypadku jednak wyznacznikiem jest najbliższa rodzina, z którą utrzymuję codzienny kontakt. Nie mogę więc oddalić się zbytnio. Na razie warunek, który stawiam, to dotarcie w godzinę samochodem, przy średnio sprzyjających warunkach drogowych. A to daje mi promień około 30 km od mojego rodzinnego Piaseczna. Nie interesuje mnie również Warszawa, więc rozważam bardziej kierunki południowe.

Moje wymagania:

  1. Wsie w całym powiecie piaseczyńskim, północnej części grójeckiego i kozienickiego, zachodniej części otwockiego i we wschodnich częściach pruszkowskiego, grodziskiego i żyrardowskiego.
  2. Idealna lokalizacja to sześciokąt pomiędzy miejscowościami: Piaseczno, Magdalenka, Tarczyn, Grójec, Góra Kalwaria i Konstancin-Jeziorna.

Absolutne maksimum: mogę je określić jako sześciokąt z powyższego punktu + 10 km. Lub prościej: Piaseczno + 40 km, bez części północnej. Pomyśl teraz nad swoją lokalizacją – ustal ją dość precyzyjnie.

Warto wziąć pod uwagę! Jeśli wymienione dalej czynniki mają dla Ciebie znaczenie, rozważ je również przy wyborze lokalizacji.

  • odległość od szkół, przedszkoli,
  • odległość od ośrodków zdrowia, szpitala, a także w jakim czasie dojechać karetka pogotowia,
  • odległość od kościoła,
  • lokalizacja linii wysokiego napięcia,
  • lokalizacja wysypiska śmieci, oczyszczalni,
  • sprawdź planowane lub dopuszczone inwestycje w okolicy.

3. Położenie działki

A lokalizacja i położenie to nie to samo? Otóż nie! Można spełnić warunki lokalizacji w wybranym obszarze, ale to jeszcze nie gwarantuje idealnego położenia działki. A tu wymagania mam dość precyzyjne (pomyśl o swoich):

Moje wymagania:

  1. Z daleka od innych zabudowań, ale nie na odludziu. Idealna odległość to około 100 m do sąsiadów.
  2. Na skraju wsi, na obrzeżach, w drugiej, trzeciej linii zabudowań.
  3. Chętnie nad rzeką, strumieniem, większym stawem lub jeziorem (jeśli zabudowania znajdują się  co najmniej 5-6 m nad lustrem wody, czyli np. na delikatnej górce).
  4. Chętnie przy lesie lub częściowo w lesie.
  5. Droga dojazdowa wydzielona, ostatni odcinek może być gruntowy, ale utwardzony przynajmniej w newralgicznych miejscach.
  6. Z daleka od autostrad i tras szybkiego ruchu – minimum 4 km. Z daleka od innych bardzo ruchliwych dróg lokalnych – minimum 500 m.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie domu Na co zwrócić uwagę przy zakupie domu

Z pewnością nie jestem zainteresowany położeniem działki w środku wsi, gdzie wyglądając z któregokolwiek okna masz sąsiada. Tak jest niestety w większości wypadków (jeśli ktoś lubi – ok). Unikam również wszelkich fabryk, ferm, ubojni. Mogą być za to lasy, pola, łąki, sady.

W kolejnych artykułach, w których opisuję swój zakupiony dom, zobaczysz, że ten punkt spełniłem idealnie, dokładnie wg powyższych wymagań. Da się! Choć wymaga to ogromu nakładu pracy przy poszukiwaniach. Siedliska, które kupiłem nie było w ogłoszeniach w sieci. Znalazłem je przemierzając drogę za drogą, wieś za wsią…

Warto wziąć pod uwagę! Jeśli wymienione poniżej czynniki mają dla Ciebie znaczenie, rozważ je również przy wyborze położenia działki.

  • położenie w terenie, odległość od lasu, wzgórza, rzeki – wiatry, powodzie,
  • odległość od sklepu, centrum handlowego,
  • czy droga dojazdowa jest gminna i jak wygląda sprawa odśnieżania,
  • sąsiedztwo – uprawy – może ktoś wciąż będzie Ci opryskiwał lub nawoził pola tuż obok, a może Ty komuś,
  • sąsiedztwo – zwierzęta – może będą Ci przeszkadzać zwierzęta u kogoś (np. kogut piejący od trzeciej rano), lub Twoje zwierzęta komuś.
  • sąsiedztwo – warto przed zakupem pochodzić, popytać, poznać ludzi. Choć nie zawsze będą „prawdziwi”, zawsze będziesz wiedzieć więcej niż wcześniej.

4. Powierzchnia działki i domu

Najprościej powiedziawszy: większa niż mniejsza. Po prostu wtedy są większe możliwości. Zarówno do robienia czegoś na działce, czy odsprzedania komuś kawałka w przyszłości. Ziemia to w końcu również inwestycja.

Moje wymagania:

  1. Powierzchnia działki ok hektara byłaby już całkiem dobra. 5 czy 10 hektarów też mi się podoba, ale pół hektara nie brzmi szczególnie przekonująco. Niestety tego warunku nie udało mi się spełnić idealnie i są już problemy z tego powodu – kupiłem 0,62 ha i w myśl prawa nie mogę być rolnikiem (wymóg powyżej 1 ha). Jednak warto się jak najbardziej trzymać swoich założeń. Pamiętaj – spisz je.
  2. Wymiary działki idealne to te zbliżone do kwadratu. Prostokąt też mógłby być, jednak przy większym areale nie może spaść długość krótszego boku poniżej 50m.
  3. Powierzchnia domu – ok. 150 m2 wydaje się być najodpowiedniejsze.
  4. Powierzchnia budynków gospodarczych – również ok. 150 m2 wydaje się być odpowiednie. Może jakaś stodoła, może garaż, ziemianka, komórki.

Mając hektarową, kwadratową działkę z posadowionymi budynkami na środku – masz przynajmniej 50 m do najbliższego sąsiada. W okna Ci więc raczej zaglądał nie będzie. Gdybyś miał podobnie położone zabudowania, ale na działce 4 hektary – do sąsiada masz już ok. 100 m z każdej strony. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli teraz sąsiadów nie ma – za jakiś czas mogą się pojawić. Duża działka daje nieco inne granice, niż działka maleńka.

Absolutne minimum: działka 3000 m2, dom 80 m2, jeśli nie da się go rozbudować. (Ufff, udało mi się więcej niż minimum.)

5. Co na działce?

Na co zwrócić uwagę przy zakupie domuJakże ważny temat. Teoretycznie na działce można wszystko zrobić. Różne nasadzenia, ogrody. Staw można wykopać, ba, nawet jezioro. Nawet las można zasadzić. Więc możemy kupić i gołe pole. Nie do końca. Staw da się wykopać szybko, wiąże się to tylko z kosztami, ale i pozwoleniami. Z ogrodem jest już trudniej. Nieraz rośnie latami, by wydobyć z niego jego piękno. O lesie nie wspomnę – to już i kilkadziesiąt lat. Warto więc coś na początku mieć. U mnie jest kilka takich „drobiazgów”, które bardziej by mnie przekonały do zakupu.

Moje wymagania:

  1. Las na części działki lub chociaż rzadsze nasadzenia dużych drzew (tego punktu mi się nie udało spełnić).
  2. Staw, chętnie średni lub większy. Przynajmniej miejsce sprzyjające do jego wykopania (np. sąsiedztwo strumienia czy małej rzeczki).
  3. Sad – jeśli byłby sad, jego zaczątki lub chociaż resztki, zwłaszcza ze starymi odmianami drzew owocowych – jestem za.
  4. Miejsce na budowę altany z piecem chlebowym, wędzarnią, grillem, itp.
  5. Działka najlepiej w całości ogrodzona.

W 100% gotowa działka ze wszystkim nie jest dla mnie raczej. Ale taka, gdzie coś już jest, a resztę można zrobić – super. Pomyśl o swoich wymaganiach – spisz je!

6. Jaki dom?

Tego pytania nie byłoby, gdyby nie moje dotychczasowe doświadczenia. Na początku szukałem tylko domu drewnianego – taki mi się wymarzył. Jednak po odwiedzeniu kilku takich domów, zarówno w lepszym jak i w gorszym stanie, nieco mi te marzenia przeszły. Stan takich domów w zdecydowanej większości pozostawia wiele do życzenia. Dodatkowo wymagają też częstszych konserwacji. Z drewna jednak nie bardzo chcę zrezygnować, za bardzo mi się podoba. Stąd też:

  1. Dom murowano-drewniany. Najlepszy to taki, gdzie do pierwszego piętra lub poddasza użytkowego jest murowany, a wyżej drewniany.
  2. Taras tylko i wyłącznie drewniany.

I tutaj lista wymagań mogłaby i powinna być znacznie większa, ale to temat na zupełnie oddzielny artykuł, który z pewnością napiszę. Będzie wtedy do niego tutaj link.

7. Co w domu?

Tutaj można bardziej sprecyzować wymagania, jeśli mówimy o gotowym domu lub domu do remontu. Jeśli chodziłoby o dom do rozbudowy, to wiadomo, że można dostawić wszystko, czego brakuje. Jednak jeśli o gotowym mowa:

Moje wymagania:

  1. Z racji, że jestem mocno „kulinarny”, a Wiejskie Inspiracje też częściowo zmierzają w tym kierunku, to podstawą jest kuchnia. Musi być duża, to podstawa. Dodatkowym atutem byłaby: spiżarnia, piec z fajerami (kaflowy, kuchnia węglowa – i udało mi się z tym!) lub piec chlebowy.
  2. Powierzchnia kuchni, jadalni połączona z salonem lub z możliwością przebudowy w takim kierunku.
  3. Kominek zlokalizowany centralnie w domu.
  4. Chętnie piwnica, przynajmniej pod częścią domu.
  5. 4 pokoje i chociaż jedna łazienka.
  6. Możliwość wykorzystania poddasza na cele mieszkalne lub magazynowe.
  7. Miejsce i możliwość zbudowania dużego tarasu z zadaszeniem.

A jakie będą Twoje wymagania i oczekiwania? Po raz kolejny proszę – weź kartkę, długopis i zapisz je. Wiem, że kusi Cię by tylko doczytać do końca, przyswoić wiedzę i na tym zakończyć, ale zaufaj mi – ja już dom kupiłem i wiem, czy takie spisane wymagania są potrzebne czy nie. Poza tym pracuję jako trener motywacyjny (zobacz TUTAJ jeśli nie wierzysz) i przeszkoliłem setki ludzi w zakresie planowania i organizacji czasu (mój poradnik), stąd nie jest to tylko wiedza teoretyczna, lecz ściśle sprawdzona i praktykowana. A co za tym idzie – skuteczna. Po prostu skorzystaj z mojego doświadczenia, jeśli nie masz do tej pory swojego.

8. Za ile?

Tego pytania nie może zabraknąć, bo po co masz przeglądać wszystkie ogłoszenia, jeśli stać Cię, np. tylko na dom do 300 tys. Lub po co przeglądać te nieruchomości poniżej 100 tys, jeśli planujesz zakup koło miliona? Itd.

  1. W moim wypadku sumy mogą być bardzo różne, w zależności od wielu czynników, które opisałem wyżej.
  2. Znam swoje możliwości gotówkowe. Znam również możliwości kredytowe. Ty musisz zastanowić się nad swoimi możliwościami i podjąć decyzję od jakiej i do jakiej kwoty szukasz, zawsze zostawiając sobie trochę pieniędzy rezerwowo. Jeśli dopuszczasz opcje remontowe, powinieneś na tę ewentualność przeznaczyć co najmniej połowę budżetu. Czyli mając do dyspozycji 500 000 zł, powinieneś szukać domu do 300-350 tys. resztę pozostawiając sobie jako rezerwę na remont. Chyba, że uda Ci się kupić dom za 400-450 tys., w którym wystarczy odmalować ściany. I tak pozostawiłbym przy takiej kwocie jakieś 50-100 tys. na nieprzewidziane okoliczności i ukryte wady, o których jeszcze nie wiesz, a o których może i sam dotychczasowy właściciel nie wie, np. awaria pieca grzewczego, która nastąpi w najbliższym sezonie grzewczym. Warto się zabezpieczyć.

 


Powyżej spisałem moje wymagania wstępne. Na podstawie właśnie tych wymagań wiem, na co zwrócić uwagę przy zakupie domu. Wprowadzam je w wyszukiwarki portali z ogłoszeniami o nieruchomościach i w wynikach mam już tylko to, co mnie rzeczywiście interesuje.

Ty możesz poświęcić chwilę i zrobić swoją listę wymagań, biorąc pod uwagę punkty główne:

  1. Co chcę kupić?
  2. Lokalizacja?
  3. Położenie działki?
  4. Powierzchnia działki i domu?
  5. Co na działce?
  6. Jaki dom?
  7. Co w domu?
  8. Za ile?

Wiedząc tyle – wiesz już naprawdę dużo. Wiesz, czego chcesz TY sam/a. A to najważniejsze.


 

Powyższe wymagania to dopiero wstęp

Wstęp zarówno do wymagań szczegółowych, jak i w ogóle do kupna nieruchomości. Jeśli zastanawiasz się na co zwrócić uwagę przy zakupie domu – moim zdaniem to właśnie od powyższych wymagań powinieneś zacząć. To one powinny być pierwsze w kolejności, gdy nieruchomości szukamy, a później gdy rozmawiamy o niej z właścicielem.

Dlaczego powyższe wymagania są tak ważne? Dlaczego ważna jest kolejność?

Nie wyobrażam sobie, by pytać właściciela o wilgoć w piwnicy, jeśli działka znajduje się we wsi w zupełnie innym miejscu, niż byś chciał. Po co pytać najpierw o kolor kafelków w łazience, jeśli działka jest kilka razy większa lub mniejsza niż oczekujesz? Czystość hipoteki? Ważna rzecz, ale jeśli wszystkie inne warunki są spełnione.

Ja w swoich poszukiwaniach kieruję się teraz powyższymi czynnikami. Jeśli nieruchomość spełnia pierwszą część moich wymagań – dopiero przechodzę do części drugiej, czyli: stan prawny, stan techniczny nieruchomości, doprowadzenie mediów do działki czy do domu, plan zagospodarowania przestrzennego, itp.  O tym wszystkim będę pisał w kolejnym wpisie. Tym samym przygotuję dla Ciebie drugą ściągawkę: na co zwrócić uwagę przy zakupie domu. W tej chwili druga część jest jeszcze niedostępna.

Aby nie przegapić tego wpisu – koniecznie zaprenumeruj bezpłatnie ten blog ( ➡ po prawej, na górze).

Liczę teraz na Was

Aby stworzyć idealną listę wymagań trzeba burzy mózgów. Mojej liście do ideału jeszcze daleko, dlatego liczę na Waszą pomoc. W komentarzach poniżej dajcie znać, co jeszcze powinno się wziąć pod uwagę przy ustalaniu pierwszej części wymagań. Może coś, czym warto uzupełnić powyższe punkty, a może coś zupełnie nowego. Dzięki Waszym komentarzom uzupełnię tę listę i będzie ona służyć mam nadzieję wszystkim, którzy planują zakup domu na wsi.

WAŻNE:

Na wszyst­kie Wasze komentarze, opinie czy pyta­nia odpo­wiemy z pewnością i z przyjemnością. Pamię­tajcie tylko, by w cza­sie doda­wa­nia komen­tarza zazna­czyć okienka:Powiadamiaj mnie o wpisach

– wtedy dosta­niecie powia­do­mie­nie, że ja lub inni czytelnicy odpo­wie­dzieli na Wasz komen­tarz – będziemy mogli kon­ty­nu­ować roz­mowę.


Jeśli chcesz opo­wie­dzieć swoją histo­rię prze­pro­wadzki na wieś, podzie­lić się nią z innymi czy­tel­ni­kami, zrób to TUTAJ. A jeśli chcesz opowiedzieć o swoim życiu na wsi – TUTAJ.


Zasubskrybujcie koniecznie kanał YT Wiejskich Inspiracji (z dzwoneczkiem) i polubcie fanpage na FB – to tam teraz dzieje się najwięcej – czasem dodajemy nawet po 2 filmy/posty dziennie.

 

 


Zapisz się również do wiejskiego, inspirującego Newslettera:




22 komentarze

  1. Ważna może być dla niektórych odległość od szkół, przedszkoli i ośrodków zdrowia, sklepów , a także w jakim czasie w razie czego może dojechać karetka pogotowia. Czy mieszkasz przy drodze gminnej i jak wygląda sprawa odśnieżania. Ja bym preferowała totalne za…cisze 🙂 Sąsiedzi dalej niż 100m, dom pod lasem, gdzie w pobliżu nie ma pól uprawnych i nikt mi nie będzie pryskał Roundapem… Jedną z opcji jakie rozważamy to posiadanie pszczół i zwierząt, dlatego nie chciałabym przeszkadzać nikomu opodal, ani by nas nikt nie nachodził, że mu np kogut pieje z rana.. a tacy się zdarzają.. No i właśnie.. czy gdy ja się teraz wybuduję/zamieszkam to czy za jakiś czas nie wybuduje się sąsiad obok. A więc wchodzi w grę zakup tak ułożonej działki by sąsiedzi byli jednak za górką bądź laskiem niż za płotem. To wszystko z ważniejszych 🙂 Chałupę i ogród da się jakoś samemu ogarnąć 🙂

    1. Author

      Karola, bardzo cenne spostrzeżenia, dziękuję. Część z nich dopiszę do artykułu, gdyż mogą być cenne dla wielu czytelników. Super, że się podzieliłaś sugestiami.

  2. Myślę, że nie ma co się zabierać za szukanie domu bez odpowiedzi na pytania o ktrych piszesz ?

  3. W niedalekiej przyszłości planujemy z żoną zakup domu lub mieszkania (jeszcze nie zdecydowaliśmy). Ale nie sądziłem, że na tak dużo rzeczy trzeba patrzeć przy zakupie nieruchomości. Dobrze, że trafiłem na ten post, wiele się z niego dowiedziałem! 🙂

    1. Author

      Będzie jeszcze druga część, bardziej skupiona już na kwestiach technicznych. Warto zaprenumerować blog, by nie umknęło.

  4. Obym kiedyś dożyła czasów i skorzystała z tej Twojej listy 🙂 W lutym tego roku, napisałam ciekawy wpis o gotowych projektach, zerknij, może Ci się coś nasunie na myśl na Tworzenie dalszej części Twojej listy 🙂

    1. Author

      Myślę, że jest to niezależne od pieniędzy. Kto je ma – powinien się kierować tymi zasadami. Kto ma pieniędzy dużo mniej – dokładnie tak samo, tylko będzie szukał w ramach swoich oczekiwań tańszej nieruchomości. A jeśli się nie ma pieniędzy ani możliwości wzięcia kredytu, to i tak nie kupuje się wcale, więc nie ma to znaczenia.

  5. Bardzo przydatne kwestie dla osób poszukujących dla siebie odpowiedniego domu lub miejsca w życiu. Mam to juz za sobą. 🙂

  6. Faktycznie wiejskie: „To jak z szukaniem partnera życiowego lub samochodu.”

  7. W zeszłym roku jesienią znalazłam świetny dom, który spełniał moje oczekiwania. Cena była bardziej niż przystępna. Podobała mi się okolica i chciałam wyprowadzić się w piękne dziewicze tereny z Warszawy. Wszystko było naprawdę świetnie. Rozważałam już sprawy bankowe jak kredyt, w marzeniach już się widziałam w tym domu, już go urządzałam. Jedna rzecz mnie wstrzymywała – w W-wie mam pracę, z której nie mogę ot tak już teraz rezygnować. Z bólem serca, ale kierując się rozsądkiem (choć serce krwawiło) odłożyłam decyzję o zakupie tego akurat domu. I cóż się okazało ku mojemu wielkiemu zdumieniu – TEN dom zobaczyłam na pierwszej stronie gazety. Nie mogłam uwierzyć co przeczytałam w artykule. Dom został wystawiony na sprzedaż, bo jego właściciel okazał się być brutalnym mordercą, który niecały rok temu zabił sąsiadkę z tej samej wsi i obecnie siedzi w więzieniu. Jego rodzina została praktycznie wyklęta i nie ma opcji, aby żyła dalej w tym domu. Wyprowadzili się więc a dom wystawili na sprzedaż poprzez agencję nieruchomości. Agencja ani słowem nie wspomniała o tym co się stało. Sąsiedzi mówili mi jedynie, że teraz nikt tu nie mieszka. O całej sprawie i tej krwawej historii dowiedziałam się po kilku miesiącach z mediów. Odszukałam artykuły z prasy, reportaże w TV – o sprawie jak się okazało było głosno i była ona szokująca. Nie wiem co by było gdybym wtedy kupiła ten dom. Czy mieszkańcy wsi nie wyklęli by mnie? Czy przyjęli by mnie ? Czy pluliby na mój widok, że mieszkam w domu mordercy? Czy on sam gdy wyjdzie na wolność albo na przepustkę nie chciał by wrócić na swoją posesję i uprzykrzać mi życie? Albo nawet i zrobić mi krzywdę? Albo moim dzieciom? Tego się już nie dowiem, ale ta sytuacja, która mnie spotkała pokazała mi, że trzeba być bardzo rozważnym i też sprawdzić kto mieszkał wcześniej w tym miejscu i jaka jest historia miejsca…

    1. Author

      Niezwykła historia. I czasem rzeczywiście lepiej, że coś się nie uda, niż miałoby potem wyjść po fakcie. Mam nadzieję, że u mnie coś nie wyjdzie…

  8. Dom na wsi i podobne wytyczne to nasze marzenie, co chwile przesuwane, bo wciaż czegoś brak, ale nadejdzie dzień… 😉 dobrze jest poczytać o zmaganiach innych w tej kwestii!

  9. Moja lokalizacja. Moje wymagania. Były takie. Muszę mieć wszędzie blisko. Żeby po byle głupstwo nie odpalać samochodu. Żeby móc dostać się w jak najwięcej miejsc na piechotę. Blisko do głównej drogi, blisko do szkoły, blisko do kościoła, blisko do sklepu po chleb, blisko do warsztatu samochodowego, blisko do lekarza, blisko do przystanku, blisko do lasu, blisko na pola, blisko na łąki, blisko do strumyka, blisko do SĄSIADA …, nie całkiem daleko do miasta. Bo potem marzenia w rzeczywistość się zmieniają…. A co samochód z ekologią ma wspólnego i z naszym zdrowym stylem życia?????? Śmieszą mnie te wszystkie eko- wychowawcze komentarze i pouczenia. Wybieranie lokalizacji, w których bez samochodu nie przeżyje się ani dnia…. Żeby pożyczyć od sąsiadki szczyptę przysłowiowej soli trzeba się do niej wybrać samochodem… To się nazywa dopiero eko-szczęście. Pozdrawiam.

    1. Author

      Nie bardzo rozumiem ten wywód i związek jego pierwszej części z drugą, ale spoko 😉 Nie wiem co ma mieć w końcu wspólnego to „wszędzie blisko” z tym samochodem i z eko…

  10. Marzy mi się własny dom. Mam nadzieje, że kiedyś będę jeszcze miał możliwość kupienia i na pewno wezmę pod uwagę te wskazówki.

  11. Lasy, łąki, pola…. wymarzona okolica również dla mojego domu 🙂 Interesujące zestawienie, warte przeanalizowania przy planowaniu zakupu domu czy działki pod budowę własnych czterech kątów.

  12. Świetnie opisane. Jestem na etapie sprzedaży swojej „posiadłości” i widzę jak oglądający podchodzą. Sami nie wiedzą czego szukają. Dobry plan to oszczędność czasu dla obydwu stron

  13. Mieliśmy plany co do wielkości działki i położenia czyli odległości od sąsiadów itp. Udało nam się znaleźć w zupełnie innym województwie niż planowaliśmy. Bonusikiem były tereny Natura 2000, którymi właścicielka się nie chwaliła. Wymagania co do działki, domu i budynków również mieliśmy, a skończyło się trochę inaczej. Gdy przyjechaliśmy pierwszy raz powitały nas bażanty, sarny i stado krów. Już nie szukaliśmy dalej. Ważne założyliśmy, że 100 tys. To zapas ba remonty. Jak się powoli okazuje, słusznie 🙂

  14. Mieliśmy plany co do wielkości działki, jej lokalizacji, domu, budynków gospodarczych. Wyszło trochę inaczej i została działka, plus dom i położenie. Lokalizacja zupełnie inna niż zakładana pierwotnie. W gratisie dostaliśmy teren Natura 2000, które właścicielka przemilczała jako nic istotnego. Gdy przyjechaliśmy pierwszy raz oglądać dom powitały nas bażanty, sarny i stado krów na pastwiskach. Już dalej nie szukaliśmy 😉 Ważne jest aby zostawić sobie zapas ok 100 tys. na remonty i niespodzianki, które zawsze będą w starym domu.

Bądź aktywnym Czytelnikiem - dodaj komentarz